Web 3 może mieć wpływ na kraje Trzeciego Świata, oto dlaczego...

Liczba użytkowników Internetu w krajach rozwijających się rośnie w ogromnym tempie. Świat Bank stwierdził, że do 2019 r. liczba użytkowników Internetu na całym świecie przekroczy trzy miliardy. Nadal jednak ponad trzy miliardy ludzi nie ma dostępu do sieci, nie mówiąc już o Web 3.

Kontynent afrykański jest znany z tego, że jest jednym z najbardziej zacofanych regionów na świecie. Ma bardzo niski wskaźnik umiejętności czytania i pisania oraz wysoką stopę bezrobocia. Internet jest jedną z niewielu rzeczy, które mogą pomóc zmniejszyć przepaść między ludźmi, którzy nie mogą sobie na niego pozwolić, a tymi, którzy mogą.

Dostęp do Internetu umożliwia inny poziom interakcji między ludźmi ponad granicami państw, co może prowadzić do nowych możliwości biznesowych dla obu stron. Wiele małych firm rozwija się dzięki codziennym transakcjom, które mogą obecnie przeprowadzać przez Internet - od zatrudniania zagranicznych pracowników po kupowanie zagranicznych towarów.

Jednak wiele osób mieszkających w krajach trzeciego świata nadal nie ma odpowiednich dochodów, ponieważ nie mają dostępu do Internetu. Oznacza to, że nie mają możliwości uzyskania wynagrodzenia za swoją pracę ani handlu swoimi produktami, co poważnie ogranicza ich możliwości.

Kiedy myślimy o sieci, często myślimy o niej w kategoriach interakcji - kupowania i sprzedawania rzeczy, wyszukiwania informacji, komunikowania się z różnymi ludźmi itd. Jednak wielu ludzi na świecie nie ma dostępu do Internetu lub nie korzysta z niego, ponieważ ich na to nie stać.

W jaki sposób Web 3 może wpłynąć na kraje trzeciego świata?

W obecnym stanie Internet składa się w dużej mierze z serwerów przechowujących informacje. Serwery te są własnością firm prywatnych lub rządów, a użytkownicy wnoszą opłaty za dostęp do nich. Kilka osób jest właścicielami tych serwerów i kontroluje, jakiego rodzaju treści się na nich znajdują.

W wielu częściach świata oznacza to, że na usługi internetowe mogą sobie pozwolić tylko bogaci. Ci, których na to nie stać, muszą polegać na fizycznych środkach dostępu do potrzebnych informacji. Wyklucza to ogromną liczbę osób z udziału w handlu internetowym i z pozyskiwania informacji w sieci.

Strona 3 to koncepcja tego, co nastąpi później, choć nikt jeszcze nie jest pewien, jak dokładnie będzie to wyglądać. Najpopularniejszym pomysłem jest zdecentralizowana sieć oparta na serwerach, która umożliwia każdemu posiadanie własnego serwera i przechowywanie na nim osobistych plików. Dzięki temu każdy, kto dysponuje wystarczającą mocą obliczeniową, mógłby działać jako własne centrum danych.

Ponieważ Web 3 zyskuje na popularności, a technologia jest rozwijana w celu jego urzeczywistnienia, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak Web 3 może wpłynąć na kraje Trzeciego Świata w sposób, który nigdy wcześniej nie był wyobrażalny. Chociaż nie ma gwarancji, że nowa forma Internetu będzie miała pozytywny wpływ na kraje Trzeciego Świata, wciąż jest to możliwe. 

Trzeci świat obejmuje wiele krajów na całym świecie, które uważa się za rozwijające się lub słabo rozwinięte, z minimalną infrastrukturą, taką jak autostrady, mosty, lotniska czy porty, a także z brakiem edukacji i ograniczonym dostępem do opieki medycznej i usług.

Wiele krajów Trzeciego Świata boryka się także z korupcją i nieetycznymi praktykami biznesowymi oraz niestabilnym kursem wymiany walut, co również utrudnia tym krajom rozwój i konkurowanie na rynku globalnym.

Wiele krajów trzeciego świata wykazało duże zainteresowanie blockchain technologia i kryptokurrency ponieważ widzą, w jaki sposób mogłoby to pomóc w rozwiązaniu ich obecnych problemów gospodarczych, takich jak hiperinflacja i niestabilność gospodarcza spowodowana ingerencją rządu w kursy walut lokalnych.

Jednak w krajach Trzeciego Świata postęp w zakresie wdrażania tej technologii jest bardzo niewielki, głównie dlatego, że rządy tych krajów nie chcą stracić kontroli nad swoim systemem monetarnym ani doświadczyć zakłóceń w gospodarce, które miałyby negatywny wpływ na ich mieszkańców.

Kraje Trzeciego Świata są najbiedniejsze z całej grupy. Kraje te z trudem utrzymują się same, nie mówiąc już o swoich sąsiadach. Są one uwięzione w cyklu ubóstwa i chorób. Sposobem na przerwanie tego cyklu jest eksport towarów i usług do bogatszych krajów, jednak kraje Trzeciego Świata znajdują się poniżej granicy ubóstwa, więc nie mają zasobów ani materiałów, aby eksportować cokolwiek wartościowego. Jedynym sposobem na wyjście z tej sytuacji jest wyprzedzenie swoich sąsiadów. Oznacza to, że potrzebują nowego sposobu tworzenia wartości w swoim kraju. Tu właśnie wkracza Web 3.

Co wiemy o sieci Web 3

Web 3 to innowacyjny pomysł, który może zmienić sposób życia ludzi w krajach trzeciego świata. Umożliwi tym ludziom nawiązywanie kontaktów z innymi i tworzenie wartości dla siebie, bez konieczności polegania na innych lub na pomocy z zewnątrz od bogatszych narodów.

Potencjał i zalety sieci Web 3 w krajach trzeciego świata są ogromne. Web 3 to zdecentralizowana przestrzeń internetowa, w której informacje nie są centralnie umieszczane na serwerach, ale rozprowadzane na miliardach komputerów, obsługiwanych przez wolontariuszy i właścicieli urządzeń na całym świecie. Niektóre z jego zastosowań obejmują:

Anonimowość: W niektórych krajach trzeciego świata obywatele muszą przestrzegać przepisów, które pozwalają na ich śledzenie. Dobrym przykładem jest cenzura Internetu w Chinach, która blokuje dostęp do wielu zagranicznych stron internetowych, takich jak Facebook czy Google. Korzystanie ze zdecentralizowanej anonimowej sieci pomoże osobom, które chcą przeglądać strony internetowe, nie będąc śledzonymi ani cenzurowanymi.

Bezpieczniejsze przeglądanie: Kraje trzeciego świata charakteryzują się wysokim wskaźnikiem cyberprzestępczości, a hakerzy co roku kradną miliardy pieniędzy niczego niepodejrzewającym ofiarom. Dzięki sieciom zdecentralizowanym użytkownicy mogą bezpiecznie przeglądać strony bez obaw, że zostaną zhakowani, ponieważ wszystkie informacje są przechowywane anonimowo i nie są kontrolowane przez żadne władze centralne.

WEB 3 eliminuje potrzebę scentralizowanej władzy i sprawia, że przywrócenie zasilania w rękach użytkowników, co oznacza, że kraje trzeciego świata mają większe szanse na wydobycie się z ubóstwa.

W przeszłości ludzie musieli przebywać w miastach, aby mieć dostęp do takich zasobów, jak szkoły czy szpitale. Rewolucja cyfrowa sprawiła, że każdy może korzystać z tych usług bez względu na to, w jakim miejscu na świecie się znajduje. Obecnie, dzięki technologii blockchain i kryptowalucie, nie potrzebujemy już nawet ośrodków władzy (banków, rządów itp.). Oznacza to, że nawet jeśli jesteś odłączony od Internetu, nadal możesz współpracować ze swoją społecznością, aby zbudować dla siebie gospodarkę.

Kolejną korzyścią jest to, że wiele z tych krajów trzeciego świata nie ma obecnie zbyt bogatej infrastruktury - nie ma tam wielu dróg ani mostów. Ale dzięki WEB 3.0 i technologii blockchain mogą one po prostu zbudować własną mikroinfrastrukturę przy użyciu rozproszonych ksiąg rachunkowych, zamiast wydawać pieniądze na budowę fizycznej infrastruktury.Główną ideą web 3 point oh (web 3) jest to, że powinien istnieć sposób, aby ludzie w jednym miejscu mogli połączyć się z tymi, którzy mieszkają gdzie indziej. Na przykład, jeśli ktoś chce się dowiedzieć czegoś o ekonomii od eksperta znajdującego się w połowie świata, może po prostu wejść na stronę internetową tej osoby przez przeglądarkę, nie mając z nią żadnego fizycznego kontaktu. Pozwoliłoby to każdemu człowiekowi w dowolnym miejscu na Ziemi uzyskać dostęp do informacji, których w przeciwnym razie nie byłby w stanie zdobyć samodzielnie, a także umożliwiłoby znacznie bardziej efektywną formę edukacji niż jest to obecnie możliwe w dzisiejszym społeczeństwie, w którym ludzie muszą pokonywać duże odległości, aby uzyskać dostęp do tego, co jest im potrzebne do wygodnego życia i skutecznej pracy we współczesnej gospodarce (o czym będziemy mówić później).

Kolejnym problemem, z którym boryka się większość ludzi próbujących dotrzeć do takich informacji, jest znalezienie czegoś, co ich interesuje, tak aby mogli szybko i łatwo znaleźć to, co chcą wiedzieć, i nie tracić czasu na szukanie rzeczy, które nie są dla nich istotne.

Następna generacja sieci będzie polegała na usunięciu granic, które obecnie istnieją między nami a naszymi danymi, oraz na przejęciu kontroli nad informacjami, które udostępniamy w Internecie. Chodzi o zbudowanie systemu, który będzie działał na korzyść wszystkich, a nie tylko tych na szczycie.

Web 3.0 może mieć także pozytywny wpływ na kraje trzeciego świata, ponieważ umożliwi im dostęp do większej ilości informacji o ich rządach i innych sprawach, które mogą mieć wpływ na ich życie. Jednym z pierwszych obszarów, w których Web 3.0 będzie miał znaczenie, są kraje trzeciego świata, w których zawiodły scentralizowane systemy, a technologia blockchain może stanowić rozwiązanie tych problemów.

Przykładem tego jest Wenezuela, gdzie hiperinflacja zniszczyła oszczędności ludzi i uczyniła walutę bezużyteczną. Aby sobie z tym poradzić, ludzie używają teraz kryptowaluty jak bitcoin jako środek płatniczy, ponieważ nie są kontrolowane przez żadne władze, nie mogą być dewaluowane ani manipulowane przez rządy lub banki centralne.

Istnieje wiele sposobów wykorzystania technologii Web 3 do wzmocnienia pozycji osób znajdujących się w niekorzystnej sytuacji społecznej i ekonomicznej.

Oto kilka moich ulubionych przykładów:

  • Mikroubezpieczenia dla rolników w krajach rozwijających się oparte na technologii blockchain
  • Mikropożyczki kryptowalutowe dla uchodźców i innych osób wysiedlonych
  • Zdecentralizowane sieci komunikacji i wymiany informacji (zamiast polegania na podmiotach zewnętrznych)
  • I oczywiście portfele kryptowalutowe do wysyłania/odbierania pieniędzy bez konieczności posiadania konta bankowego lub innej tradycyjnej infrastruktury finansowej

Kraje trzeciego świata muszą mieć dostęp do system zdecentralizowany który umożliwiłby im bezpieczne przechowywanie informacji i transfer wartości bez ograniczeń geograficznych czy politycznych. Potrzebują też systemu, który umożliwi im dostęp do kapitału.

Obecna gospodarka światowa ma taką strukturę, która ogranicza dostęp krajów Trzeciego Świata do kapitału. Obecna globalna architektura gospodarcza została skonstruowana w taki sposób, że daje więcej władzy krajom rozwiniętym niż rozwijającym się.

Potencjał Internetu i technologii zdecentralizowanych w zakresie pobudzania zrównoważonego rozwoju i wzrostu gospodarczego w Afryce i innych krajach rozwijających się jest ogromny. W tym artykule omawiamy niektóre ze sposobów, w jakie Web 3 może wpłynąć na kraje trzeciego świata, w tym jak może prowadzić do zwiększenia możliwości ekonomicznych, być katalizatorem zmian, a nawet pomóc przetrwać trudne ekonomicznie czasy.

Wzrost gospodarczy

Web 3 może otworzyć nowe możliwości dla ludzi żyjących w krajach trzeciego świata, zapewniając im dostęp do globalnej gospodarki, a także pozwalając im wnieść do niej bezpośredni wkład. Efekt sieciowy wywołany przez zdecentralizowane technologie sprawia, że łatwiej niż kiedykolwiek wcześniej każdy mieszkaniec dowolnego regionu świata może nawiązać ze sobą kontakt, niezależnie od tego, czy chce sprzedać swoje produkty lub usługi na międzynarodowym rynku, takim jak eBay czy Amazon, czy też poszukuje możliwości zatrudnienia za granicą za pośrednictwem serwisu Upwork.

Istnieje już kilka firm, które pracują nad osiągnięciem tego celu. Jednym z przykładów jest Steemit, który wykorzystuje technologię blockchain oraz własną kryptowalutę o nazwie STEEM (pod pewnymi względami podobną, ale inną niż bitcoin) jako część systemu motywacyjnego mającego na celu nagradzanie użytkowników tworzących treści na swojej platformie. Założyciel firmy, Ned Scott, mówi, że chce "ułatwić życie wszystkim na całym świecie, którzy nie mają dostępu do tradycyjnych systemów bankowych".

Technologie zdecentralizowane mogłyby również zapewnić większą prywatność i bezpieczeństwo finansowe osobom prywatnym i firmom, ale nie są jeszcze na tyle dojrzałe, aby oferować takie usługi na rynku konkurencyjnym wobec instytucji o ugruntowanej pozycji, powiedział Scott, dodając, że jego firma pracuje nad rozwojem własnej technologii rozproszonej księgi, aby szybciej zaoferować te funkcje, gdy nadejdzie czas, aby stały się one głównymi produktami na rynkach konsumenckich, takich jak płatności online lub przekazy pieniężne, które coraz częściej są realizowane za pośrednictwem telefonów komórkowych.

Web 3.0 może pomóc krajom Afryki i innych części rozwijającego się świata w pokonaniu przeszkód technologicznych, z którymi się borykają. W miejscach, gdzie nie ma infrastruktury obsługującej urządzenia mobilne, Web 3.0 może pomóc ludziom w korzystaniu z Internetu przy użyciu komputerów, a nawet telewizorów. Web 3.0 może pomóc tym krajom w rozwoju edukacji, usług bankowych, administracji elektronicznej i handlu elektronicznego po znacznie niższych kosztach niż w przypadku budowania tradycyjnych sieci od podstaw.

Web 3 już istnieje i zapewnia większą swobodę i kontrolę nad naszymi interakcjami w sieci

Na przykład, zamiast polegać na platformie internetowej, takiej jak Facebook czy Google, w zakresie wyszukiwania treści, możesz skorzystać ze zdecentralizowanej wyszukiwarki, takiej jak Presearch. Za swoje wyszukiwania otrzymujesz zapłatę w postaci tokenów PRE. W ten sposób użytkownicy są nagradzani za korzystanie z platformy, w przeciwieństwie do sytuacji, w której wcześniej otrzymywali jedynie przydatne informacje z wyszukiwań.

Możliwe pułapki i wady stosowania Web3 w krajach trzeciego świata

Adopcja jako problem

Przyjęcie technologii blockchain jest ogromnym wyzwaniem. Branża musi jeszcze przekonać i wyedukować firmy, rządy i osoby prywatne o korzyściach płynących z jej stosowania. Obecna sytuacja w branży blockchain w większości krajów jest taka, że tylko niektórzy ludzie są świadomi działania technologii blockchain i jej zastosowań. Ogólnie rzecz biorąc, rządy i duże firmy zaczynają rozumieć jej potencjał, ale nie są jeszcze gotowe na jej przyjęcie.

Aby technologia blockchain przyjęła się w krajach trzeciego świata, należy zapewnić jej odpowiednią edukację. Ludzi należy edukować w zakresie tego, czym jest blockchain, jak działa i jakie są jej rzeczywiste zastosowania. Należy także uświadomić rządom państw wpływ, jaki przyjęcie tej technologii będzie miało na ich gospodarkę. Można to zrobić za pomocą programów edukacyjnych w szkołach i na uniwersytetach, aby ludzie mogli zrozumieć jej znaczenie.

Edukacja w zakresie blockchain musi być również prowadzona dla urzędników państwowych, którzy mają prawo do podejmowania decyzji o tym, czy technologia ta powinna być stosowana w ich kraju, czy też nie. W ten sposób będą oni dysponować wszystkimi informacjami niezbędnymi do podjęcia świadomej decyzji, czy powinni ją przyjąć, czy nie.

Problemy ze skalowalnością

Jednym z największych problemów, z jakimi boryka się obecnie technologia blockchain, są problemy ze skalowalnością. Szacuje się, że sieć Bitcoin może obsłużyć tylko ~7 transakcji na sekundę (TPS), a jej twardy limit wynosi 3600 TPS, więc sieć nie jest w stanie przetworzyć więcej niż 30 lub 40 transakcji na minutę, co czyni ją niepraktyczną dla rzeczywistych przypadków użycia, takich jak przetwarzanie płatności i mikropłatności, zwłaszcza że w mempoolu znajdują się miliony niepotwierdzonych transakcji, a wielu użytkowników ma ograniczone pasmo łącza, co powoduje, że ich płatności są opóźnione lub nawet odrzucane przez procesor płatniczy, gdy próbują płacić za pomocą bitcoin.

Wada komunikacji

Jedną z wad jest to, że informacje podawane w sieci 3 mogą nie być dokładne ani faktyczne. Zdarza się więc, że ludzie są niedoinformowani, co jest niebezpieczne, ponieważ może wywołać panikę z powodu fałszywych informacji.

Inną wadą korzystania z sieci 3 jest to, że niektórzy ludzie mogą nie mieć do niej dostępu, ponieważ posiadanie połączenia z Internetem wymaga dużych nakładów finansowych, a niektórzy ludzie w krajach Trzeciego Świata mogą nie być w stanie pozwolić sobie na jego posiadanie. Nie można więc powiedzieć, że wszyscy ludzie w krajach Trzeciego Świata mają dostęp do Internetu.

Kwestia anonimowości

Inną potencjalną wadą Web 3 jest wysoki poziom prywatności, który może utrudnić osobom mieszkającym w krajach trzeciego świata zrozumienie, jak działa i jak chroni ich dane. Oznacza to, że użytkownicy mogą nie być w stanie w pełni wykorzystać swoich doświadczeń internetowych, jeśli nie wiedzą, co dzieje się za kulisami.

Wniosek

Podsumowując, przyszłość sieci 3 będzie kształtowana przez potrzeby i pragnienia użytkowników, zwłaszcza w krajach trzeciego świata, dotyczące bezpiecznej i niezawodnej platformy do prowadzenia codziennej działalności. Dlatego nie możemy ograniczać się tylko do naprawiania tego, co jest złe w obecnych modelach sieci. Musimy dążyć do stworzenia czegoś nowego, czegoś lepszego. Musimy nie tylko naprawić to, co jest zepsute, ale także od samego początku zająć się tym, co jest złe.

Przyszłość sieci 3 jest już wśród nas, a jej sukces będzie zależał od tego, jak bardzo będzie intuicyjna dla użytkowników. Najlepszym sposobem na zrozumienie jej potencjału jest przeanalizowanie, jak mogą z niej korzystać ludzie w krajach o niskich dochodach, którzy nie mają dostępu do komputerów czy smartfonów.

Powiązane

pl_PLPolish