Kilku wierzycieli Voyager Digital są zdenerwowani planami firmy dotyczącymi przyznawania premii finansowych za utrzymanie pracowników dla wybranych osób. Sprzeciwiający się uważają, że krypto pożyczkodawca nie podał przekonujących powodów, dla których ci konkretni pracownicy zasługują na te dodatkowe pieniądze.

Choć pożyczkodawca zbankrutował, wierzyciele martwią się, że nie zredukował zatrudnienia jak inne upadające firmy kryptokurrency firmy.

Wierzyciele obawiają się również, że premie retencyjne mogą potencjalnie uszczuplić majątek spółki, do którego są uprawnieni.

Bitpanda, Coinbase, Blockchain.com, i BlockFi to tylko kilka firm kryptowalutowych, które zredukowały personel w tym sezonie spowolnienia kryptowalut.

Większość z tych firm wprowadziła zwolnienia i urlopy. Jako sposób na redukcję kosztów w celu utrzymania się na powierzchni w tych trudnych czasach.

Mimo, że Voyager złożył wniosek o upadłość, nadal ma na liście płac 350 pracowników. Tylko 12 osób zrezygnowało dobrowolnie od momentu rozpoczęcia przez firmę postępowania upadłościowego.

Voyager nie jest jedyną firmą, która przez to przeszła. Inne firmy, takie jak Bitmain i Giga Watt również złożyły wniosek o upadłość. Branża wciąż czeka, aby zobaczyć, jak to wszystko się rozegra. Czy będzie więcej konsolidacji w branży? Tylko czas pokaże.

W złożenie dokonane w piątek – napisali prawnicy wierzycieli:

„Wyżej wymienione spółki nadal działają, podczas gdy platforma dłużników [Voyager] nie wykazuje prawie żadnej aktywności od siedmiu tygodni”.

Strategia utrzymania pracowników w firmie Voyager

Wierzyciele odmówili zatwierdzenia planu, który pozwoliłby zachować kluczowych pracowników Voyagera. Plan był wart $1,9 mln.

Plan zatrzymania pracowników twierdził, że 38 pracowników zostało oznaczonych jako „kluczowych” dla firmy. Z „cenną wiedzą instytucjonalną”, którą trudno byłoby zastąpić.

Osoby te pracują w księgowości, zarządzaniu gotówką, zarządzaniu aktywami cyfrowymi, infrastrukturze IT, dziale prawnym, kadrach i innych działach wewnątrz firmy.

Aby zatrzymać tych pracowników na pokładzie. Firma zaproponowała, że zapłaci im $1,9 mln w gotówce i cyfrowych aktywach w ciągu najbliższych 12 miesięcy

Chodzi o to, by ci kluczowi pracownicy pozostali w firmie w tym kluczowym okresie. Tak, aby Voyager mógł kontynuować pracę nad swoim biznesplanem i wyjść z upadłości z sukcesem.

Mimo to komisja wierzycieli nie jest pewna, czy 38 kluczowych pracowników Voyagera zasługuje na premie retencyjne. Komitet argumentuje, że skoro Voyager ogranicza się jedynie do regularnej konserwacji i aktualizacji. Obowiązki te mogą być wykonywane przez znacznie mniejszą liczbę pracowników.

Wierzyciele mówią:

„Ponadto negatywne okoliczności branży kryptowalutowej, a w konsekwencji ostatnie zwolnienia w całym sektorze oznaczają, że obecnie jest wielu bezrobotnych specjalistów, którzy mogliby wykonywać swoją pracę. Dlatego nie ma uzasadnienia dla KERP w tych przypadkach rozdziału 11.”

Przesłuchanie w sprawie sądowej złożonej przez komitet wierzycieli zaplanowano na 24 sierpnia o 10 rano ET.

Voyager to broker aktywów cyfrowych, który powstał w 2018 roku. Firma pozwala użytkownikom kupować, sprzedawać i handlować kryptowalutami za pośrednictwem swojej aplikacji mobilnej. W 2019 roku Voyager był w stanie zabezpieczyć $30 milionów w finansowaniu Series A.

Jednak firma boryka się z problemami od czasu rynku niedźwiedzia w 2018 roku i zwolniła w tym roku ponad 50 pracowników.

Komitet wierzycieli twierdzi, że Voyager próbuje zabrać pieniądze z firmy na rzecz kilku osób. Twierdzą również, że Voyager splądrował majątek, dając duże premie wybranej grupie kierownictwa i pracowników.

Komitet prosi sąd o powstrzymanie Voyagera przed wypłacaniem kolejnych premii. A także o wyznaczenie syndyka, który będzie nadzorował finanse firmy. Voyager nie odpowiedział jeszcze na list.

Co sądzicie o roszczeniach wierzycieli wobec Voyagera? Daj nam znać w komentarzach poniżej.

Avatar
James Atkins

I have been writing copy for blockchain-related projects since 2017. I understand the importance of being able to communicate clearly and effectively with both technical and non-technical audiences. By leveraging my understanding of the crypto industry trends, I can help increase adoption in this rapidly evolving landscape.